TRAUMA PSYCHICZNA I INNE PSYCHOLOGICZNE KONSEKWENCJE WOJNY

Wojna to jedna z największych tragedii, która może spotkać ludzkość. Jej wpływ na społeczeństwo jest odczuwalny na wielu płaszczyznach, jednak bardzo mocne piętno odciska ona na psychice człowieka. Dramatyczne wydarzenia na długo zapadają w pamięci żołnierzy, cywilów, ale także osób zaangażowanych w pomoc poszkodowanym. Takie okoliczności prowadzą do wielu psychologicznych konsekwencji wojny. 24 lutego 2022 roku rozpoczęła się inwazja wojsk rosyjskich na Ukrainę. Od tamtego momentu towarzyszą nam wszystkim różne emocje. Ostatnie dni pokazały w dużej mierze krzepiący obraz solidarności, mobilizacji do działania i wytrwałości. Jednak lęk, który pojawił się na początku, nadal nam towarzyszy, powoli przyjmując inny wymiar. Wydarzenia w Ukrainie zastały każdą osobę w jej indywidualnym kontekście życiowym. Dlatego też to, jakie emocje podczas wojny nam towarzyszą i jak przeżywamy ostatnie dni, może różnić się od tego, w jaki sposób radzą sobie nasi bliscy. Ta różnorodność reakcji jest zrozumiała i adekwatna.

10.1. ZAMROŻENIE I POTRZEBA ODCIĘCIA

Zarówno w pierwszych godzinach, jak i pierwszych dniach po otrzymaniu informacji o wojnie, część osób mogła odczuć pewnego rodzaju zamrożenie i potrzebę odcięcia się od wiadomości. Być może pojawił się zauważalny brak siły.

Jest to jedna z możliwych reakcji, która ma na celu zapewnienie nam przetrwania w sytuacji zagrożenia. Czasem doznania związane z doświadczeniem traumatycznym są tak silne, że organizm na jakiś czas po prostu nas „wyłącza”. Jest to potrzebne po to, abyśmy mogli zasilić nasze wewnętrzne zasoby radzenia sobie z zewnętrznymi obciążeniami.

10.2. ZAWĘŻONE MYŚLENIE

Niektóre osoby na informacje o wojnie w Ukrainie, zagrożeniu międzynarodowym i potencjalnych konsekwencjach gospodarczych zaczęły działać w określony sposób. Mam tu na myśli takie działania jak: organizowanie sobie bezpiecznego miejsca, wypłacanie pieniędzy z banku, robienie zapasów żywności i paliwa. Te reakcje być może nie były adekwatną reakcją na faktyczne zagrożenie, odpowiadały za to na wewnętrzne przeżycia wywołane m.in. myśleniem katastroficznym.

Silne przekonanie o zagrożeniu życia, utracie bezpieczeństwa i wolności może uruchomić bardzo silną reakcję organizmu mającą zapewnić przetrwanie. Im silniejsze poczucie zagrożenia, tym silniejsza może być potrzeba kontroli – bo to właśnie w poczuciu kontroli budujemy swoje poczucie bezpieczeństwa.

Innym przejawem zawężonego pola uwagi może być ciągłe śledzenie wiadomości we wszystkich dostępnych kanałach informacyjnych. To również wynika z potrzeby kontroli, a także z obawy, że umknie nam jakaś istotna informacja, przez co nie będziemy mogli w porę zadziałać. Warto się zastanowić, na ile jest to zachowanie faktycznie potrzebne i pomocne, a na ile skutkuje jedynie odczuwaniem ciągłego napięcia.

10.3. CHĘĆ NIESIENIA POMOCY I BYCIE W DZIAŁANIU

Jeszcze inne osoby niemal od razu zaczęły szukać możliwości niesienia pomocy i działania. Wsparcie finansowe w formie zbiórek jest jedną z form takiej pomocy, natomiast część osób zdecydowała się też na bardziej osobiste zaangażowanie i wsparcie bardziej bezpośrednie.

Może być to związane zarówno z ogromną niezgodą na samą sytuację obserwowanej agresji, jak i z potrzebą niesienia pomocy potrzebującym wynikającą z wewnętrznych wartości. Może być to również silna potrzeba zaangażowania się w działanie, aby móc poczuć się sprawczym w obliczu sytuacji, wobec której pozostajemy bezsilni. Emocje podczas wojny są bardzo różnorodne, ale zawsze mają dla jednostki określony sens.

Nadmierna aktywność może jednak odwracać uwagę od własnych potrzeb, np. odpoczynku, regeneracji, czy bliskości. Warto pamiętać, że będąc w działaniu, potrzebujemy też się czasem zatrzymać. Potrzebujemy złapać oddech, sprawdzić stan naszych zasobów i odnaleźć się w aktualnej sytuacji. Taka chwila zatrzymania się pomoże nam świadomie zaplanować i podjąć dalsze kroki – nawet jeśli takim krokiem będzie wycofanie się z dotychczasowego działania.

10.4. POCZUCIE WINY

To zupełnie naturalne, że w obecnej sytuacji może pojawić się w nas poczucie winy – taki wewnętrzny głos, który powie nam przykładowo, że powinniśmy robić więcej. Warto pamiętać, że najczęściej nie jesteśmy w stanie pomóc wszystkim, a już na pewno nie w taki sposób, jakbyśmy tego pragnęli. Bywa przecież i tak, że w danym momencie angażowanie się w jakiekolwiek działania pomocowe jest niemożliwe. Czasem może być też ponad nasze siły.

Wrócę do tego, o czym wspomniałam we wstępie – każdego z nas wojna w Ukrainie zastała w innym życiowym kontekście. Ma to bezpośrednie przełożenie na to, jak funkcjonujemy w obecnej sytuacji.

10.5. UMIARKOWANY NIEPOKÓJ

Odczuwanie umiarkowanego niepokoju i brak silnych reakcji emocjonalnych również może powodować wystąpienie poczucia winy. Warto przy tym pamiętać, że automatyczne reakcje na obecną sytuację nie muszą być wyłącznie skrajne – emocje podczas wojny to całe spektrum, złożone i niejednoznaczne.

Niepokojące byłoby zajęcie stanowiska, że obecnie nic się nie dzieje – to mogłoby świadczyć o pewnym oderwaniu od rzeczywistości. Natomiast przyjęcie sytuacji taką, jaką ona jest, bez przeżywania skrajnych emocji, to całkowicie adekwatna odpowiedź na to, co się obecnie dzieje. Masz prawo czuć niewielki niepokój i jednocześnie angażować się w swoje dotychczasowe działania. Nie ma tu gorszych i lepszych reakcji.

10.6. RÓŻNORODNOŚĆ EMOCJI I WAHANIA NASTROJÓW

Musimy sobie coś uświadomić. To nie jest tak, że od teraz będziemy odczuwać wyłącznie lęk, smutek, czy złość. Mamy dostępną całą gamę różnych emocji, które będą się pojawiały – będą to również emocje przyjemne.

Sytuacje kryzysowe wiążą się z tym, że możemy doświadczać wahań nastroju, nasze samopoczucie może być zmienne. Po chwilowym odzyskaniu względnej równowagi znowu może pojawić się gorszy moment. To naturalna dynamika doświadczania zdarzenia kryzysowego – zwłaszcza takiego, którego moment zakończenia nie jest nam znany.

10.7. APTECZKA, CZYLI CO MOŻE POMÓC W RADZENIU SOBIE W KRYZYSIE?

Poniżej znajdziesz kilka propozycji odnośnie do tego, co może być pomocne w radzeniu sobie i przywracaniu względnej równowagi w tych niepewnych czasach.

Zastanów się jednak, co zazwyczaj pomaga Ci w nagłych i trudnych sytuacjach. Może masz taką swoją apteczkę pierwszej pomocy, z której możesz teraz skorzystać? Może pomocne będzie przypomnienie sobie, co pomogło Ci przejść choćby przez trudne momenty związane z pandemią?1. Chwila zatrzymania

Ponieważ sytuacja jest kryzysowa, to normalne, że towarzyszy nam silne, długotrwałe napięcie. Dlatego warto się czasem zatrzymać, aby sprawdzić poziom jego natężenia. Pomoże Ci w tym umiejscowienie tego napięcia na skali od 1 do 10, gdzie 10 jest napięciem najwyższym, już na skraju przeciążenia, a 1 jest niemal niezauważalne.

Czy możesz określić, jaki poziom napięcia odczuwasz teraz? Czy widzisz różnicę względem tego, jak było wczoraj albo tydzień temu? Jak na przestrzeni ostatnich dni zmieniało się to natężenie? Lęk może być wprawdzie cały czas obecny, ale być może lepiej nad nim panujesz i masz lepsze poczucie realności niż kilka dni temu?

Jeżeli napięcie jest bardzo wysokie i cały czas rośnie, może to oznaczać, że wdrożone przez Ciebie sposoby radzenia sobie nie działają. Możliwe, że działasz z poziomu tunelowego i katastroficznego myślenia, a brakuje Ci kontaktu z realnością i tym, co tu i teraz. „Tu i teraz” może być wprawdzie rzeczywistością trudną, ale zdecydowanie mniej tragiczną niż w Twoich wyobrażeniach.

Zatrzymane się i uchwycenie emocji, zauważanie tego, jak się masz, nazwanie tego, co czujesz, może pomóc w obniżeniu poziomu napięcia.

2. Ekspresja emocji

Kiedy myślimy o regulacji emocji, często pojawia się w nas potrzeba szybkiego się ich pozbycia, wypchnięcia, przykręcenia do zera. W rzeczywistości jednak musimy nasze emocje nie tylko poczuć i nazwać, ale też (a może przede wszystkim) wyrazić.

W jaki sposób możesz wyrazić to, co czujesz? Czy będzie to płacz, krzyk, jakiś ruch? Pomyśl o twórczej ekspresji. Malowanie, pisanie, tworzenie, słuchanie muzyki, czy taniec – to również mogą być sposoby wyrażenia tego, co się z Tobą dzieje. Sprawdź, jaka forma ekspresji emocji będzie dla Ciebie teraz najbardziej intuicyjna, i podążaj za nią.3. Kontakt z realnością

Konkretne informacje oparte na faktach są nam potrzebne do budowania poczucia bezpieczeństwa i kontroli. Ciągłe śledzenie wiadomości może być przeciążające w takim samym stopniu, jak zupełne odcięcie się od nich i przeżywanie sytuacji w oparciu o swoje wyobrażenia.

Sprawdź, jaka dawka informacji będzie dobra dla Ciebie najbardziej optymalna. Ważne, żeby pomogła Ci zachować kontakt z realnością i aby jednocześnie nie była zbyt przytłaczająca.

Zbieranie informacji jest potrzebne do zaangażowania naszej racjonalności, która następnie pomaga nam w przetwarzaniu emocji.4.Świadome rozproszenie

Pomocne w przywróceniu względnej równowagi jest też świadome odcięcie się od bodźca wywołującego napięcie. Zamiast tego angażujemy się w coś, co może nas na jakiś czas w pełni pochłonąć i co chwilami całkowicie odrywa nas od tego, co tu i teraz.

Może to być to na przykład obejrzenie serialu czy filmu, a może nawet wiosenne porządki. Stanowi to pewnego rodzaju namiastkę normalności, której w kryzysowych momentach bardzo potrzebujemy. Istotne jest jednak, aby korzystać z tej strategii świadomie, a nie traktować jako odskocznię od rzeczywistości.5. Działanie z poczuciem sensu

Zaangażowanie się w działanie, które daje nam poczucie sensu, może być tym, co będzie nam pomagało przejść przez trudne chwile.

Zastanów się, co teraz może być dla Ciebie takim działaniem. Paradoksalnie nie musi być ono wcale w żaden sposób skorelowane z obecną sytuacją. Może to być po prostu coś, co będzie miało sens tylko dla Ciebie. Pamiętaj, że to o naprawdę okej, jeżeli zadbasz o siebie tak, jak tego potrzebujesz.

10.8. JAK I CZY ROZMAWIAĆ Z DZIEĆMI O WOJNIE?

Sytuacja w Ukrainie wywołuje niepokój nie tylko u osób dorosłych, ale również u najmłodszych. Zdania na temat rozmowy z dziećmi o wojnie są podzielone. W jaki sposób mówić o konflikcie, jeśli zdecydujesz się na podjęcie tematu?Czy rozmawiać z dziećmi o wojnie?

Mogłoby się wydawać, że unikając tematu wojny, chronimy nasze dzieci. W dzisiejszych czasach media są jednak często szybsze od nas. Najmłodsi prędzej czy później dowiedzą się o konflikcie. Odkładanie rozmowy na jego temat nie sprawi, że nie będą oni odczuwali lęku. Warto porozmawiać z dzieckiem, zanim uzyska ono informacje z telewizji czy innego źródła. Otrzymując rzetelną wiedzę bezpośrednio od rodzica, łatwiej oswoi się ono z sytuacją. Rozmowa okaże się zdecydowanie lepsza, niż przypadkowo zobaczone nagrania, ukazujące trudne sceny z Ukrainy. Zaczynając temat, pamiętaj o zbudowaniu bezpiecznej i spokojnej atmosfery.Dostosuj przekaz do wieku dziecka

Wojna Rosji z Ukrainą to temat, który nie jest łatwy dla nikogo. Rozmawiając o niej z dzieckiem, pamiętaj o dostosowaniu przekazu do jego wieku. Prawdopodobnie nie będziesz opowiadać o wojnie swojemu trzylatkowi. Możliwe jednak, że starsze dzieci same zaczną pytać o szczegóły. W każdym przypadku możesz opowiedzieć, jak doszło do konfliktu. Staraj się również zaznaczyć, że wojna nigdy nie jest niczym dobrym. Możesz odnosić się do zabaw, filmów czy bajek. Wiedza z lekcji historii także może okazać się przydatna w wyjaśnieniu obecnej sytuacji. Warto pamiętać, że dzieci nie muszą poznawać szczegółów związanych z politycznymi potyczkami czy wywołanymi przez wojnę zniszczeniami. Chodzi jedynie o najważniejsze informacje.Wytłumacz, czym są tzw. „fake newsy”

Opisywanie sytuacji w kraju ogarniętym wojną to nie wszystko. Warto również wyjaśnić dziecku, że w sieci może spotkać się ono z tzw. „fake newsami”. Od początku konfliktu w Ukrainie pojawiają się one w mediach codziennie. To ważne, aby starsze pociechy wiedziały, że niektóre wiadomości służą propagandzie. Wytłumacz dziecku rolę nieprawdziwych informacji i ostrzeż przed fałszywymi profilami w social mediach. Powinno mieć ono świadomość, że nie wszystko, co zobaczy w Internecie lub telewizji, jest prawdziwe.


Odpowiadaj na pytania

To normalne, jeśli dziecko ma mnóstwo pytań dotyczących wojny. To dla niego – tak samo jak dla większości z nas – nowa i niecodzienna sytuacja. Staraj się odpowiadać na nie w zrozumiały i szczery w sposób. Pamiętaj jednak o tym, aby dostosować odpowiedzi do wrażliwości dziecka. Przekazuj tylko tę wiedzę, która nie wywoła jeszcze większego lęku. Jeżeli wiesz, że dana informacja to dla Twojej pociechy „za dużo”, zawęź ją do minimum. Zrozumiałe jest też to, że sami nie znamy odpowiedzi na niektóre pytania. W takiej sytuacji najlepiej powiedzieć o tym dziecku otwarcie. Czasem także niektóre kwestie trzeba wytłumaczyć kilkakrotnie. Zanim najmłodsi uporządkują je w swoich głowach, muszą niekiedy odnieść się do nich kilka razy.Pozwól dziecku mówić o jego emocjach

Wojna Rosji z Ukrainą może wywoływać duży lęk u dzieci. To bardzo ważne, aby opowiadały one o swoich emocjach. Postaraj się dać swojemu dziecku przestrzeń na to, aby zaakceptowało każdą z nich. Wyrzucenie z siebie tego, co czuje, może pomóc mu odnaleźć spokój. Prowadząc z pociechą rozmowę na temat obecnej sytuacji, podziel się z nią także swoimi odczuciami. Wówczas poczuje ona, że są one zupełnie normalne. Staraj się jednak być dla dziecka źródłem wsparcia. Wpadanie w panikę przy najmłodszych może jeszcze bardziej spotęgować ich niepokój. Udawanie, że dana sytuacja nie ma miejsca, również nie jest dobre. Dzieci widzą dużo więcej, niż nam się wydaje.

Porozmawiaj z dzieckiem o możliwościach pomocy Rozmawiając z dzieckiem o wojnie, wejdź na temat pomocy, jaką Polska i świat oferują Ukrainie. Niech ma ono świadomość, że zaatakowany kraj otrzymuje wsparcie od wielu osób. Możesz również dodać, że celem tego wsparcia jest zakończenie działań wojennych. Ważne, aby dziecko wiedziało, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Możesz zaproponować mu, że wspólnie zaangażujecie się w pomoc dla osób z Ukrainy. Wymień możliwości okazania wsparcia i zachęć je do działania. Być może Twoja pociecha sama zechce podzielić się z dziećmi z Ukrainy zabawkami.Wspomnij o stosunku do rówieśników

Podczas rozmowy o wojnie, wytłumacz swojemu dziecku, że wszystkie dzieci są takie same. To ważne, aby wiedziało, że każde z nich zasługuje na akceptację i szacunek. Staraj się uczyć je empatii i zachęcaj do kontaktów z rówieśnikami z Ukrainy. Możliwe, że wkrótce spotka się z nimi w przedszkolu czy szkole. Dzieci potrafią okazywać ogromne wsparcie. W tym przypadku okaże się ono naprawdę niezbędne. Zachęć swoje dziecko do takiej postawy względem dzieci z Ukrainy, jakiej samo oczekuje względem swojej osoby.Przykłady kierowanych do dziecka komunikatów Oto kilka przykładowych komunikatów, które możesz kierować do dziecka, rozmawiając o wojnie:

  • „Na pewno słyszałeś, co dzieje się w Ukrainie. Zaatakowała ją Rosja. To konflikt między dwoma państwami. Inne kraje pomagają najlepiej, jak potrafią. Polska też daje Ukrainie wsparcie”
  • „W Ukrainie rozpoczęła się wojna. To znaczy, że prezydent Rosji podjął decyzję o ataku na Ukrainę. Ludzie z Ukrainy walczą w obronie swojej ojczyzny”
  • „Jeden kraj zaatakował drugi. Chce zabrać jego część i właśnie na tym polega ten konflikt. Inne państwa się na to nie zgadzają”
  • „Widzę, że jesteś zaniepokojony. Chcesz porozmawiać o tym, co czujesz?”
  • „Rozumiem, że jesteś wystraszony. W takiej sytuacji każdy człowiek czuje zagrożenie. To całkowicie naturalne – ja czuję się podobnie”
  • „To zrozumiałe, że czujesz lęk. Może wspólnie zastanowimy się, co zrobić, aby każdy z nas mógł poczuć się bezpieczniej?”
  • „W naszym mieście organizowane są zbiórki pieniędzy i artykułów dla osób z Ukrainy. Możemy się w nie zaangażować! Może stworzymy wspólnie paczkę dla potrzebujących?”

Informacja o wojnie może sprawić, że lęk u dzieci będzie naprawdę duży. Rozmawiając ze swoją pociechą, staraj się więc unikać komunikatów, które zestresują ją jeszcze bardziej. Dobieraj słowa w taki sposób, aby Wasza rozmowa zwiększyła jej poczucie bezpieczeństwa i spokoju.

Dzieci i młodzież chcą być świadomi sytuacji na świecie. Mają oni pełne prawo wiedzieć, co dzieje się w sąsiednim kraju. Ważne, aby rozmowa o wojnie została przeprowadzona w odpowiedniej atmosferze. Jeśli chcesz dodatkowo zachęcić dziecko do wsparcia Ukrainy, załóżcie wspólnie zbiórkę pieniędzy lub przekażcie potrzebującym niezbędne artykuły. Zaangażowanie w działania pomocowe może sprawić, że przestanie ono odczuwać lęk.

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *